Proszę Państwa… coś wyjątkowego…
NAJGŁADSZE 20-70% skoku widelca?
Co z tymi z Was, którzy wykorzystują podczas jazdy 20-70% skoku i chcą, żeby to było NAJGŁADSZE 20-70% - jak tylko się da?
No da się - da! Najgładziej robi to INTEND.
Manufaktura Intend.
Mało tarcia i brak skrzypiącej korony - to widelce, które są składane ręcznie przez fachowców.
Inaczej niż w korporacjach, które produkują masowo gdzieś tam daleko. Później my te widelce w ramach serwisu zerowego rozbieramy i składamy jeszcze raz ręcznie - jak dla siebie, niwelując tarcie.
To już inne czasy. Manufaktury na całym świecie - zawstydzają kolosów.
Ponadczasowość.
Przychodzi taki moment w rozwoju naszej pasi - że nie szukamy już gotowych rowerów - tylko chcemy zbudować coś z mokrego snu… snu… snu… - wstawaj Kacper zesrałeś się :)
Na Czacie spotykamy coraz więcej osób, które mają rowery dłużej (10 lat+) - bo w zasadzie nie ma od kliku lat jakiejś ogromnej rewolucji - marketing to wszystko pcha. Zmieniasz rowery częściej - bo szukasz czegoś co lepiej do Ciebie pasuje. Jak znajdziesz coś co wystarcza - to nie chcesz tego zmieniać do momentu, aż nie musisz.
Ponadczasowość staje się trendem…
W Zumbi (niestety) zawsze byliśmy przed trendami... Tak było z pierwszym na świecie fullem e-bike do dh, ramami, które nawet dzisiaj po kilkunastu latach wyglądają dobrze, customowym malowaniem "sky is the limit", geometrią na zamówienie, czy chociażby seryjnym malowaniem ram w dwóch kolorach z odcięciem w 2015 roku - co później stało się trendem; projektem klubowym, doradztwem w którym schodzimy do spodu zagadnienia - dalej niż marketing i głębiej niż nasi dostawcy by chcieli… :), aż do przodowania w ewolucji rynku pasji w której uważamy, że naszą rolą jest: pomoc w zrealizowaniu Twojej koncepcji - która da Ci postęp w rozwoju pasji.
• Kiedy jesteś przed trendem - mało osób „to” chce mieć.
• Kiedy jesteś z trendem - „to” staje się zbyt popularne.
• Kiedy jesteś obok trendu - czujesz wolność, robisz to co chcesz i wybierasz to co najlepsze dla siebie.
Jeśli czujesz, że coś Ci nie odpowiada w sprzęcie dzisiaj, ale nie wiesz jeszcze jak to nazwać - to wpadnij pogadać na Czat (tutaj), a po rozmowie będziesz umiał umiejscowić swoje odczucia w sprzęcie.
Ponadczasowy amortyzator.
W przypadku widelców amortyzowanych - zauważyliśmy, że coraz więcej osób przenosi sobie ulubiony amor do nowej ramy (jeśli tylko się da i to się opłaca).
Żeby produkt na rynku rowerowym był ponadczasowy muszą być spełnione 2 warunki:
• design, który się nie starzeje (nie chcemy, żeby coś wyglądało staro - tylko cały czas dobrze)
• technologia, która drastycznie się nie zmienia i w amortyzatorach już jakiś czas temu zrobiono w zasadzie wszystko (teraz rozwój to niuanse - dopasowywanie się - personalizacja, ale fundament działania jest bez zmian).
Te 2 warunki zachodzą w widelcach Intend + jest jeszcze coś. W zawieszeniach inżynierowie powiedzieli, że powinny być upside-down, żeby jak najlepiej pochłaniały uderzenia i (nie zgadniesz) ten warunek zachodzi również w Intend.
Co więcej:
• nie będziesz trzymał przez lata widelca, który jest drogi w utrzymaniu. Cena pełnego serwisu Intenda to 339 zł
• nie będziesz trzymał przez lata widelca w którym zmiana skoku to kilka stów. Cena zmiany skoku w Intend to 0 zł;
• nie będziesz trzymał przez lata widelca, którego nie da się tanio i łatwo naprawiać w razie „W”. Widelce Intend można odbudować po poważnych uszkodzeniach - niskim kosztem.
SEGMENTACJA INTEND
SAMURAJ - pod koła (29er tutaj) i (32 cale tutaj) - to widelec o skoku 100-130mm w którym możesz używać tłumik RaceDay od RockShox’a lub trialowy od Intend’a. Na początku skoku podczas jazdy po małych nierównościach - czujesz, że masz przyczepność na przednim kole, a w dalszej części skoku sprężyna reaguje szybko na większe przeszkody przy średnich prędkościach.
Zumbi's Theory of evolutnion - ADAPTACJA. Nie ma znaczenia - gdzie zmierza rynek. To co się liczy to Twoja pasja. Jeśli w ramach swojej zajawy chce mieć rower na kołach 32 cale - to naszym zadaniem jest adaptować się do nowości i dlatego oferujemy widelec pod koło 32 cale w wersji upside-down. Jeszcze jest mało ram na rynku i równocześnie jeśli już jakaś manufaktura buduje dla Ciebie ramę 32 - to pomożemy Ci w dostępie do komponentów.
HERO (tutaj) - (responsywny i miękki) - sprężyna i tłumik skupione są na pochłanianiu drobnych nierówności oraz trakcji koła przy średnich prędkościach. Jest w odczuciu wygodny i responsywny. Lekki trial, zabawowa jazda po ścieżkach, aż do lekkiego enduro. Skok 140-170mm.
EDGE (tutaj) - (trakcja i przewidywalność) - to amortyzator o skoku 150-180mm, którego sprężyna skupiona jest na trakcji koła i dawaniu przewidywalności podczas przejazdów przez większe przeszkody z dużą prędkością. Widelec do enduro od lekkiego - do tego na granicy możliwości.
FLASH 38 (tutaj) - (stabilność i przewidywalność na wybiciach lądowaniach i dużych przeszkodach). Sprężyna i tłumik są zestrojone pod duże uderzenia - żeby kontrolować przyczepność koła i utrzymać stabilność roweru. Większa sztywność niż w Edge + więcej podparcia w skoku + możliwość dobudowania progresji do bikeparku.
Sprężyny Intend na przykładzie Hero i Edge.
Na sprężynach widelców Intend (Edge i Hero) - w zakresie w którym realnie jeździ wielu z Was (20-70% skoku), przyrost siły jest relatywnie równomierny, bez gwałtownego oporu.
Sprężyny w tych widelcach nie mają wymuszonego wsparcia w środku skoku. W odczuciu jazda jest gładka. To sprawia, że chce się na nim jeździć - że jak masz kilka rowerów do wyboru z różnymi widłami (tak niektórzy tak mają :) - to po pracy na szybki Luboń - wybierzesz właśnie Hero. Chcesz się pobawić, ma być wygodnie i cholernie lubisz na niego patrzeć. :)
Czyli w Intend siła potrzebna do przechodzenia przez skok nie narasta gwałtownie w środku - dopiero na końcu skoku (to już wynika z progresji powietrza) i równocześnie możesz zmienić charakterystykę sprężyny w tym widelcu w taki sposób, że będziesz miał więcej podparcia w skoku + więcej progresji na końcu i nieco miększy początek. Niektórzy określają to jako „płynna progresja”.
Czyli mamy charakterystykę sprężyny - która jest porządna przez chillout’owo jeżdżących zajawkowiczów z możliwością zmiany na coś z większym podparciem w skoku - wraz z rozwojem jazdy - lub od razu jeśli jeździsz naprawdę mocno.
Tłumik Intend.
Pamiętacie artykuł o LSC i HSC? Jest w bazie wiedzy pod nazwą: KOMPRESJA. Dotyczył mitów na temat „prawdziwie rozdzielonej kompresji”.
Intend zrobił coś na co korporacje nie patrzą (nie muszą), bo ich marketingowy mit dotyczący „prawdziwie rozdzielanej kompresji” - był wystarczająco długo powielany, aż cholerka stał się „prawdą powszechną” - mimo to, że jest mitem.
Intend wprowadził pływający shimstack - czyli możliwość regulacji LSC bez zwiększania napięcia przy wejściu w obwód HSC:
• czyli bez kopnięcia na nagłej dużej przeszkodzie
• czyli więcej podparcia przy małych prędkościach tłoka i równocześnie (słowo klucz) dobre pochłonięcie nagłego dużego uderzenia. Ciężko osiągnąć taki efekt na shimtuningu.
To jest realnie odczuwalny parametr dla wielu.
Dla kogo jest Intend?
• Dla budowniczych - do projektów z mokrych snów.
• Dla właścicieli ponadczasowych rowerów.
• Dla tych, którzy chcą mieć 1 widelec na 10 lat.
• Dla jeżdżących chilloutowo - wygoda w zakresie 20-70% skoku.
• Dla propsów - po zmianie charakterystyki sprężyny (ok 400 zł) - wideł wymiata wtedy na dużych przeszkodach i trasach flow - przy prędkościach na limicie lub u ciężkich riderów.
• Dla mnie…
INTEND 2026+ - relacja, która przeszła testy (tutaj) - bo teraz to my bierzemy odpowiedzialność za Upgrade u Ciebie.
Czy dało się szybciej?
NIE :) - bo nie lubimy słowa presja. Wolimy: rzeczywistość + uczciwość = mówienie jak jest.
Od momentu: mamy pomysł na Wasze problemy, które poznajemy na Czacie - mija czas… dużo czasu. Relacja z producentem musi dojrzeć, a sprzęt trzeba sprawdzić.
Miej taki rower - na który będziesz codziennie patrzył z zachwytem. :)